TEGO NIE MUSISZ SIĘ BAĆ JEŚĆ – 5 faktów i mitów o żywności

kawaOd czasu do czasu jesteśmy bombardowani informacjami o szkodliwości niektórych  artykułów spożywczych.

Ze względu na to, że często są to wiktuały codziennego „użytku”, spożywamy je z poczuciem winy albo z bólem serca rezygnujemy z nich.

Jak się okazuje, nie zawsze jest to konieczne.

Przyjrzyj się faktom i mitom dotyczącym 5 popularnych produktów spożywczych.

KAWA

Mit: powoduje roztrzęsienie, niepokój, stres i nadpobudliwość.

Fakt: tak kawa działa jedynie w dużych ilościach. Jedna filiżanka dziennie zaś może nawet pozytywnie wpływać na twój stan zdrowia.

Badania naukowe wykazują, że szklanka dziennie kawy kofeinowej lub bez kofeiny wspomaga ochronę przed chorobą Parkinsona i Alzheimera. Ponadto zmniejsza ryzyko zapadnięcia na chorobę wieńcową serca, nowotwór piersi, cukrzycę, astmę i kamicę żółciową. W czasopiśmie medyczny dotyczącym problemu cukrzycy „Diabetes care” czytamy, że pijąc jedną małą czarną dziennie, obniżamy ryzyko wystąpienia tej choroby o 13%. Przy 2-3 szklankach spadało ono aż do 42%.

Pamiętaj jednak, by nie pić więcej, niż 3 małe kawy dziennie, gdyż w większych ilościach rzeczywiście napój ten działa niekorzystnie na układ nerwowy.

 

WOŁOWINA

Mit: jest bardzo kaloryczna i dostarcza złego tłuszczu, przez co sprzyja rozwojowi miażdżycy.

Fakt: chuda, dobrej jakości wołowina (schab, polędwica, rostbef) nie ma wielu kalorii (jeśli wybierzesz kawałek bez widocznego tłuszczu). Możesz zjeść aż 4 100 gramowe kawałki tygodniowo bez obawy o linię!

Wołowina dostarcza bardzo dobrej jakości białka, które dba o sprężystość twoich mięśni. Zawiera też kwas linolowy (CLA), który obniża poziom „złego” cholesterolu, chroni przed nowotworami i…wspomaga odchudzanie.

Ponadto 100 gramów wołowiny dostarcza organizmowi aż 39% zapotrzebowania witaminę B12, 36% na cynk i 14% na żelazo.

ZIEMNIAKI

ziemniakMit: ziemniaki obfitują w węglowodany, przez co przyczyniają się do tycia. Należy ich zatem unikać.

Fakt: pieczony ziemniak średniej wielkości ma ok. 160 kalorii. Z dodatkiem łyżki masła aż 100 więcej! Ziemniaki nie są więc tuczące, o ile nie są smażone, oblewane sosem lub polewane masłem.

Za to ziemniak zawiera prawie 4 gramy błonnika, który pozytywnie wpływa na jelita chroniąc przed zaparciami i rakiem jelita grubego. Ponadto ziemniak zawiera dużo witaminy C, a ponadto witaminę B1, B2, B6 i przeciwkrwotoczną witaminę K.

Ponadto w ziemniaki znajdziesz także magnez, wapń, potas i cynk, który korzystnie wpływa na skórę.

Ponadto ziemniaki są bardzo sycące nawet w stosunkowo niewielkich ilościach.

Faktem jednak jest, że ziemniaki mają dość wysoki indeks glikemiczny, co może wpływać niekorzystnie na poziom cukru we krwi. Tak jest jednak tylko z ziemniakami podawanymi na gorąco i bez „okrasy”. Jeśli podasz ziemniaki na zimno w sałatce lub z mięsem, będą trawione dłużej, a więc i dłużej będą uwalniać energię.

 

UDKA I PODUDZIA DROBIOWE

Mit: są zbyt tuczące.

Fakt: to prawda, że ta część drobiu ma ok. 3 razy więcej tłuszczu, niż pierś, jednak i tak jest mniej kaloryczna, niż powszechna na stołach wieprzowina. Ponadto te tłuszcze to w części tłuszcze nienasycone, niezbędne dla zdrowia organizmu.

Ponadto warto wiedzieć, że udko zawiera niemal 25% więcej żelaza, niż pierś, a poza tym 2 razy więcej cynku i witaminy B2.

Ważne: nie jedz tłustej skóry.

 

GRZYBY

grzybMit: z punktu widzenia odżywiania, grzyby są bezwartościowe, bo nie mają witamin.

Fakt: naukowcy z Penn State University stwierdzili, że sporo grzybów (w tym boczniaki i pieczarki) zawierają substancje, które stymuluj pracę białych krwinek wspomagając ochronę przed rakiem. Wyciąg z borowika i huby np. jest w syropie przeciwnowotworowym Bofonginn.

Ponadto grzyby są niskokaloryczne, a zaledwie 100 gramów grzybów może dostarczyć organizmowi 10% zapotrzebowania na witaminy: B2, B5, PP, D.

Stosuj jednak tylko młode, dobrej jakości grzyby.

Pamiętaj! Jedz mądrze, a będziesz zdrowa.

 

Marta Pyrchała-Zarzycka

www.kosmetyka-fitness.pl

www.astrosalus.pl

www.magia-zycia.com.pl

www.sukces-biznes.pl

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *