POLSKIE KOBIETY PODBIJAJĄ ŚWIAT MIĘDZYNARODOWEGO BIZNESU. Ewa Dudzic i Monika Żochowska ze spółki Phenicoptere rewolucjonizują świat kosmetyki. Stworzyły innowacyjną rękawicę do demakijażu – Glov.
Wystarczy ją zanurzyć w wodzie i przetrzeć nią twarz, aby całkowicie zmyć makijaż, także wodoodporny. Potem rękawicę należy po prostu wyprać,aby móc ją używać ponownie.
GLOV – NOWA TECHNOLOGIA
Wszystko to dzięki mikrotechnologii. Właścicielki Phenicoptere zastosowały bowiem specjalne włókno, bardzo delikatne dla skóry, nie naruszające jej warstwy ochronnej ani PH i świetnie absorbujące zanieczyszczenia. Praca związana z badaniami nad nim zajęła im dwa lata. Doświadczenia były przeprowadzane głównie w Korei Południowej, gdyż w Polsce brakowało specjalistycznego sprzętu.
DEMAKIJAŻ IDEALNY DLA WRAŻLIWCÓW
Glov to wspaniała wiadomość dla kobiet o bardzo wrażliwej i alergicznej skórze. Jeśli masz taką cerę, borykasz się z zaczerwienieniami, pieczeniem i stwardnieniem skóry po zastosowaniu płynów do demakijażu. Nawet specjalne płyny dla alergików mogą po jakimś czasie przynosić takie efekty. Z Glov pozbędziesz się tego problemu, gdyż do jej użycia wystarczy sama woda.
NARODZINY POMYSŁU
Jak powstał pomysł na Glov? Dzięki stażowi Moniki w Australii w klinice
chirurgii plastycznej. Zainspirował ją pewien lekarz, który był zwolennikiem zastosowania wody i mikrotechnologii w kosmetyce. Pani Żochowska po powrocie przekonała do współpracy swoją koleżankę ze studiów, Ewę Dudzic. Dziewczyny rozpoczęły poszukiwanie odpowiedniego włókna do wytworzenia rękawicy, a potem badania nad nim.
SKĄD WZIĘŁY PIENIĄDZE
Potrzebny był też kapitał. W Phenicoptere zainwestował 100 000 zł fundusz pochodzący z Programu Operacyjnego Innowacyjna Gospodarka, AIP Seed Capital. W zamian otrzymał 15% udziałów w firmie.
MYŚLĄ GLOBALNIE
Właścicielki Phenicoptere od początku zakładały sprzedaż globalną. Uzyskały na to z funduszy unijnych 200 000 zł. Drugie tyle Dudzic i Żochowska muszą wyłożyć same. Pieniądze zdobywają dzięki sprzedaży swojego produktu oraz prywatnym inwestorom.
Rękawica jest już od kwietnia 2014 sprzedawana w Polsce. Można ją spotkać w empikach, niektórych aptekach, drogeriach i salonach kosmetycznych. Kosztuje od 40-50 zł. Według zaleceń należy ją wymieniać co trzy miesiące.
Glov pojawia się w Wielkiej Brytanii, Hiszpanii, Niemczech i Francji. Planowana jest także promocja i sprzedaż w Turcji, Rosji, Zjednoczonych Emiratach Arabskich, Korei Południowej, Chinach, Brazylii i USA. Glov, produkt stworzony przez przedsiębiorcze Polki, bez wątpienia wkrótce więc podbije cały światowy rynek kosmetyczny.
Marta Pyrchała-Zarzycka


