GERTRUDE ELION i lekarstwo na białaczkę. Nobel w medycynie

Gertrude Belle Elion

Gertrude Elion otrzymała Nagrodę Nobla w dziedzinie medycyny

Nie miała łatwo. Wiele razy spotykała się z dyskryminacją – nie chcieli naukowca-kobiety w instytutach.

Niemniej nie poddała się. I dzięki swojej niezłomności wynalazła lekarstwo na białaczkę i inne choroby.

Zapoczątkowała ważne badania w poszukiwaniu lekarstw na kolejne  nowotwory.

Za co swoje odkrycia w dziedzinie medycyny otrzymała nagrodę Nobla.

Dzięki swojej pracy Gertrude Belle Elion stała się ikoną amerykańskiej nauki.

Jak wyglądały jej początki?Treść z prawami autorskimi. Nie kopiuj! Podlinkuj 🙂

 

GERTRUDE BELLE ELION – POCZĄTKI

Gertrude Elion

Gertrude Elion jako dziecko

Gertrude Belle Elion była córką żydowskiego emigranta z Litwy oraz pochodzącej z Polski Berty Cohen.

Jej ojciec był dentystą, a matka gospodynią domową. Z powodu wszechobecnego kryzysu ekonomicznego rodzina borykała się z problemami finansowymi.

Pomimo tego mała Gertruda miała dobre dzieciństwo. Matka okazywała jej wielkie wsparcie. Ponadto utrzymywała wspaniały, ciepły kontakt ze swoim dziadkiem.

Dziadek poświęcał jej szczególnie dużo czasu, gdy urodził jej się brat. Często chodzili razem na spacery, podczas której dziadek opowiadał jej ciekawe historie.

ŚMIERĆ UKOCHANYCH

Niestety, kiedy GertrudE miała 15 lat, jej dziadek umarł z powodu ciężkiej choroby. Jego śmierć wywarła niezatarte piętno na jej duszy. W Gertrudzie Elion narodziła się głęboka potrzeba odkrywania sposobów na ratowanie ludzkiego życia.

Jej potrzeba pogłębiła się jeszcze bardziej po śmierci narzeczonego. Umarł on na infekcję bakteryjną. Dopiero pięć lat później wynaleziono na nią lekarstwo.

Po śmierci ukochanego Gertrude Elion nigdy nie wyszła za mąż.

 

NIE CHCIELI JEJ W PRACY, BO BYŁA KOBIETĄ

Gertrude Elion Gertrude Elion ukończyła studia chemiczne na uniwersytecie nowojorskim. Niestety, miała wielkie problemy ze znalezieniem pracy. Powody były dwa: pierwszym był kryzys ekonomiczny, drugi to to, że była kobietą. W tamtych czasach nie chciano kobiet naukowców.

Elion z przymusu zadowalała się więc nisko płatnymi ofertami. Pracowała jako laborantka, nauczycielka fizyki i chemii, oraz kontrole jakości majonezu. W jednej z prac zarabiała tak mało, że pieniądze z wypłaty wystarczały jej tylko na lunch i dojazdy do pracy.

Nie narzekała jednak. Miała szczęście – mogła mieszkać z rodzicami, dzięki czemu miała dach nad głową.

Gertrude Elion pomimo ciągłych niepowodzeń, nie poddawała się. Bez wątpienia była to duża zasługa ze strony jej wspierającej matki, która ciągle jej powtarzała: „Nie przejmuj się. Dasz radę! Potrafisz to zrobić! Uda ci się!”.

Ponadto kierowała się przykładem Marii Curie-Skłodowskiej, która była jednym z jej idolów. Mawiała: „Maria Skłodowska Curie pokazała, że kobiety – mimo przeciwności – też mogą być naukowcami”.

 

W KOŃCU SZCZĘŚCIE SIĘ DO NIEJ UŚMIECHNĘŁO

Gertrude Elion Po kilku latach udało jej się wreszcie znaleźć wymarzoną pracę. Na pewnym przyjęciu Gertrude poznała człowieka, który zajmował się pracami nad nowymi lekami. Zapytała go, czy może u niego pracować. Ten zgodził się, zastrzegł jednak, że nie może jej płacić za pracę. „Nie szkodzi” – powiedziała Elion – „Potrzebuję doświadczenia”.

Gertrude Elion pracowała za darmo przez półtorej roku. Pod koniec tego okresu zaczęła dostawać wypłatę, która była trzy razy wyższa od jednej z tych dostawanych w poprzednich pracach.

Ponadto miała sporo swobody w pracy. Powiedziała w wywiadzie „Nikt mi nie zaglądał przez ramię pytając: Co dziś dla mnie zrobiłaś?””.

Praca pod kierunkiem George’a Hitchingsa podobała jej się tak bardzo, że kiedy kazano jej wybierać: doktorat albo praca u nas (potrzebowano jej na cały etat, co uniemożliwiłoby pracę nad doktoratem), wybrała pracę. Bez wątpienia jednak przyczyniła się do tego wyboru także świadomość tego, jak trudno byłoby jej zdobyć kolejne, satysfakcjonujące zajęcie.

 

GERTRUDE ELION PRACĘ KOCHAŁA PONAD WSZYSTKO

Gertrude Elion często powtarzała, że najważniejszą rzeczą w życiu jest robić to, co się lubi. Bez wątpienia kochała swoją pracę. Pracowała po 10 godzin dziennie, siedem dni w tygodniu. Ponadto zabierała pracę ze sobą do domu.

Pewnego dnia nie wzięła ze sobą papierów na weekend. Jej mama zapytała: „Źle się czujesz? Widzę, że nie wzięłaś ze sobą pracy.” Na to Gertrude: „Nie, wszystko w porządku”. Jej mama na to: „Nie oszukasz mnie, wiem, że coś jest nie tak – inaczej wzięłabyś ze sobą swoje papiery”.

Bez wątpienia jej wielkie zamiłowanie pracy było związane z podświadomym wyścigiem – chciała opracować nowe lekarstwa, aby chorzy ludzie mogli wygrać życie. Jednakże jak sama często powtarzała „Chemia jest dla mnie fascynująca”.

 

DOKONANIA GERTRUDE ELION

Gertrude Elion Gertrude Belle Elion w laboratorium Hitchginsa odkryła, że związki purynowe wstrzymują rozwój białaczki. Substancja ta się stała potem głównym składnikiem leku na tę chorobę.

Badania nad purynami doprowadziły do wykrycia kolejnego leku – na inną postać białaczki.

Ponadto przydały się w konstruowaniu farmakoterapii dla osób kwalifikujących się do przeszczepu narządów.

Poza tym Gertrude Elion i George Htchigins odkryli też pierwsze skuteczne leki na reumatoidalne zapalenie stawów oraz kamicę nerkową.

Nie bez znaczenia było też wynalezienie lekarstwa na różne postacie opryszczki.

W latach sześćdziesiątych Gertrude Elion poświęciła się już głównie pracy nad lekami antyrakowymi. Została ona zakończona sukcesem. Wynalazła kolejny skuteczny lek na kolejny rodzaj raka. Z powodu swojej wrodzonej skromności jednak, przypisała zasługi całemu swojemu zespołowi.

Jej badania nad lekami doprowadziły też do powstania pierwszego leku, który okazał się pomocny w zwalczaniu AIDS.

 

GERTRUDE ELION ZDOBYWA NAGRODĘ NOBLA W DZIEDZINIE MEDYCYNY

Gertrude Elion Pewnego dnia w 1988 roku o godzinie 6:30 w domu Gertrude Elion  zadzwonił telefon. Akurat się ubierała. Okazało się, że rozmówcą był dziennikarz. Stwierdził on, że otrzymała ona Nagrodę Nobla i chciał z nią przeprowadzić wywiad. Nie uwierzyła mu. Była przekonana, że żartuje. Rozłączyła się. Za minutę zadzwonił kolejny dziennikarz. I tak przez cały dzień odbierała telefony od dziennikarzy.

W pewnym momencie ktoś zapukał do drzwi. Był to dziennikarz z lokalnej gazety. Chciał z nią przeprowadzić wywiad. Wpuściła go do środka i odpowiadała na jego pytania w przerwach między telefonami, ubieraniem się i czesaniem włosów.

Dopiero następnego dnia otrzymała informację o nagrodzie z komisji związanej z jej przyznawaniem. Okazało się, że jej przedstawiciele chcieli ją poinformować o zaszczycie już wcześniej, nie mogli się jednak do niej dodzwonić.

Przyznanie Gertrude Elion (i kilku członkom jej zespołu) Nagrody Nobla było wydarzeniem nietypowym. Po pierwsze była kobietą. Po drugie, nie miała doktoratu (oprócz licznych tytułów doktor honoris causa). Po trzecie pracowała dla fabryki. Rzadko naukowcy z fabryk otrzymywali Nagrodę Nobla.

Kiedy Gertrude Elion odbierała nagrodę, w Sztokholmie towarzyszyło jej 11 członków rodziny.

 

PRACOWITA EMERYTURA GERTRUDE ELION

Rok po otrzymaniu Nagrody Nobla Gertrude Elion przeszła na emeryturę. Myliłby się jednak ten, kto pomyślałby, że podczas tego czasu odpoczywała. Miała swoje biuro, w którym była każdego dnia. Pracowała jako konsultant dla firmy Burroughs Wellcome. Była przewodniczącą komisji Chemotherapy of Malaria. Była w zarządzie National Cancer Advisory Bard. Uczestniczyła w działaniach zespołu Office of Technology Assessment, który doradza kongresowi do spraw badań naukowych. Ponadto wykładała na uczelniach w kraju i zagranicą i była członkiem wielu różnych stowarzyszeń. Twierdziła, że „nie lubi marnować swojego czasu”.

Nie znaczy to, że jej emerytura była wyłącznie pracą. Lubiła chodzić do teatru i opery. Powtarzała żartobliwie, że gdyby miała żyć po raz kolejny, chciałaby być śpiewaczką operową (w obecnym życiu wedle swojej oceny miała fatalny głos).

Gertrude Belle Elion zmarła w roku 1999 w wieku 81 lat.

Gertrude Elion

„Nagroda Nobla jest w porządku, jednakże wynalezienie lekarstw jest dla mnie nagrodą samą w sobie”

 

Chcesz się dowiedzieć więcej o Gertrude Belle Elion? Tu znajdziesz z nią obszerny wywiad (po angielsku):

http://www.achievement.org/autodoc/page/eli0int-1

 

Marta Pyrchała-Zarzycka

www.kosmetyka-fitness.pl

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *