Artykuł, którego szukałaś

ZADBAJ O MOTYWACJĘ


Niejednokrotnie zdarza się, że mimo posiadania wszelkich środków potrzebnych do zrealizowania celu oraz wspaniałego planu działania dopada nas zwątpienie i zniechęcenie. Zatrzymujemy się wtedy na jakimś etapie nie potrafiąc znów ruszyć do pracy. Trzeba się wtedy ponownie zastanowić nad tym, czy naprawdę chcemy osiągnąć dany cel. Jeśli odpowiedź jest pozytywna, sprawdźmy, czy przyczyną zniechęcenia nie jest zbyt intensywny plan działania.
Jeśli pracujesz zbyt ciężko, nic dziwnego, że nie masz sił na wypełnianie kolejnych zadań. Daj sobie więc wtedy więcej czasu na postęp w kolejnych krokach a także na niezbędny Ci odpoczynek.

Jednym z powodów niechęci do pracy mającej na celu spełnienie jakiegoś marzenia może być strach przed porażką lub sukcesem. Obie przyczyny są równie demotywujące. Jeśli dotyczy Cię ta pierwsza, przypomnij sobie Edisona - to, co przeciętny człowiek nazywał porażką było dla niego jedynie nauką, cenną wiedzą na przyszłość. Ucząc się takiego, jak on, podejścia, likwidujesz strach przed porażką, bo po prostu wiesz, że takiej nie zaznasz. Nie ma porażek, jest tylko cenna nauka na przyszłość.

Jeśli nadal jednak dręczy Cię obawa przed nie poradzeniem sobie z jakimś działaniem, uświadom sobie, że przecież jesteś człowiekiem, a nie istotą doskonałą, masz więc prawo do błędów. Nie popełnia ich tylko taka osoba, która nic nie robi, ale czy warto zyskiwać jej spokój? Przecież taki ktoś nigdy niczego tak naprawdę nie osiąga.

Niektórzy panicznie obawiają się reakcji innych na ewentualne doświadczenie zawodu. Wyobrażają sobie oni, że ludzie będą z nich się śmiać, szydzić, plotkować o tym, co się im nie udało.
Przemyśl jednak, czy Twoje obawy mają sens? Naprawdę postrzegasz innych jako kogoś, kto tylko czeka, aż się potkniesz, by Ci to wszystko wytknąć? A jeśli nawet zdarzyłby się ktoś tak niemądry i skrzywdził Cię swoją reakcją na nieudaną próbę osiągnięcia czegoś, to czy warto przejmować się opinią takiego człowieka? A czy on jest doskonały i nigdy nie popełnia błędów, a każde jego działanie uwieńczone jest sukcesem?
Z pewnością tak nie jest.

Strach przed sukcesem także potrafi dokuczyć. Wiąże się on z niedokładnym przemyśleniem swojego celu. Jeśli nie ustalisz, jakie konsekwencje, czy to odbierane przez Ciebie jako pozytywne, czy negatywne może przynieść Ci osiągnięcie Twojego celu oraz nie zgodzisz wewnętrznie i nie przygotujesz do przyjęcia wszystkich konsekwencji realizacji i osiągnięcia celu, podświadomie będziesz sabotowała swoje wysiłki. Zastanów się wtedy, dlaczego przyjmujesz taką postawę wobec siebie i swojego życia? Czy daje Ci to jakieś korzyści? W jaki sposób Cię to ogranicza? Jakie są tego minusy? Czy na pewno warto tak żyć dalej? Co by było, gdybyś wreszcie zmieniła swoją postawę na bardziej pozytywną? Jakbyś się z tym czuła? Co byś osiągnęła? Która z postaw jest dla Ciebie korzystniejsza? Którą wybierzesz jako motto swojego życia?

Czasem zniechęcamy się do działań, które mogą nam zapewnić osiągnięcie celu, gdyż jest on zbyt oddalony w czasie. Wtedy podziel swój cel na jeszcze mniejsze.
Na przykład, jeśli Twym marzeniem jest opanowanie języka angielskiego do stopnia zaawansowanego, niech wcześniej celem będzie przejście poziomu podstawowego. Ten cel można podzielić na kolejne - na przykład wyuczenie się lekcji od 1 do 5, potem kolejnych pięciu i tak dalej. Te cele możesz osiągnąć w miarę szybko, prędzej więc odczujesz satysfakcję będącą wynikiem ich realizacji. Uczysz się wtedy także cieszyć z rzeczy mniejszych, ale mających przecież wielkie znaczenie, bo prowadzących do osiągnięcia większych celów.

Inną przyczyną zaniechania prac nad celem może być nawyk niedziałania albo tak zwany "słomiany zapał". Wtedy musimy odpowiednio się umotywować do tego, by jednak nie zaprzestawać konstruktywnych i mogących nam przynieść wiele korzyści, wysiłków.
Zastanów się, co Cię dobrze motywuje. Jeśli są to pochwały, chwal siebie za każdym razem, kiedy przejdziesz jakiś etap. Uniezależnisz się wtedy od czekania, aż inni zauważą Twoje wysiłki. Możesz nagradzać się za pracę nad realizacją marzenia także w inny sposób, na przykład kupując sobie drobny, ale miły prezent za każde ważniejsze działanie, przybliżające Cię do celu. Kiedy cel jest bardziej odległy w czasie, obiecaj sobie po drodze jakieś większe, ciekawsze prezenty.

Rozmyślaj często o tym, co osiągniesz, gdy wreszcie zdobędziesz to, czego tak bardzo pragniesz. Jak się będziesz wtedy czuć? Jakie korzyści Ci to przyniesie? Jakie pozytywne reakcje otoczenia?

Ze szczegółami wyobrażaj sobie swe marzenie, jakby już było osiągnięte. Pamiętaj, dla Twojej Podświadomości wszystko, co wyobrażone czy wyśnione, jest tak samo realne, jak to, co widzisz i czego doświadczasz na co dzień. Wszelka niechęć do działania wywodzi się z tej części umysłu, zniweluj ją więc pozytywnym wyobrażeniem sukcesu. Podświadoma część Ciebie uwierzy w to, co sobie wizualizujesz. Poczujesz wtedy radość, pewność i moc spełnienia swojego marzenia.

Każdy sposób "dodania sobie skrzydeł" jest dobry, jeśli i wciąż przybliża Cię do osiągnięcia Twojego celu. Korzystaj z tego, który najlepiej na Ciebie oddziałuje.

Powyższy tekst jest fragmentem książki "Droga do piękna, szczęścia, zdrowia i harmonii" (wydanie wkrótce).